pastelowe farby do malowania

Na czym polega przygotowanie farby przed malowaniem?

Nawet jeżeli korzystamy z kalkulatorów zużycia farb, to po zakończeniu remontu i tak zwykle zostaje nam pół wiaderka emulsji, którą możemy przeznaczyć do kolejnego odświeżania ścian czy ich fragmentów. Niewielką ilość farby przechowujemy jednak czasem przez kilka miesięcy lub lat. Co zrobić, by po tak długim czasie, była ona nadal zdatna do użytku?

Nie wyrzucajmy farb

Podczas sprzątania po zakończeniu remontu często nachodzi nas pokusa, by wyrzucić brudne narzędzia malarskie oraz otwarte wiaderka z resztkami farb. Niekiedy nie są to zresztą wcale resztki emulsji, lecz ilości mogące wystarczyć nawet na pomalowanie połowy ściany. Czy warto zastawiać nimi piwnicę lub strych w oczekiwaniu na kolejny remont? Zdecydowanie tak, ponieważ nawet jeśli  za kilka lat zapragniemy przemalować pomieszczenie na zupełnie inny kolor, to w międzyczasie może dojść do uszkodzenia ściany. Wystarczy jeden nieuważny ruch podczas wnoszenia nowych mebli, by jej fragment się ukruszył lub porysował, niszcząc efekty niedawnego remontu. W takiej sytuacji warto mieć w zanadrzu odrobinę farby, którą możemy ponownie pomalować uszkodzoną powierzchnię. W przeciwnym razie czeka nas w najlepszym przypadku zakup całego wiaderka farby, a w najgorszym – jeżeli nie pamiętamy nazwy wybranego wcześniej koloru – nieplanowane malowanie pokoju na nowy odcień.

Jak przygotować farbę przed malowaniem?

Aby móc skorzystać z przechowywanej skrzętnie rezerwy farby, trzeba jednak wiedzieć, jak przygotować ją do ponownego użycia. Przede wszystkim konieczne jest jej dokładne wymieszanie, dzięki czemu po nałożeniu na ścianę, uzyskamy jednolity kolor. Zanim zaczniemy mieszać emulsję, możemy wcześniej kilka razy mocno potrząsnąć zamkniętym pojemnikiem, aby uzyskać jeszcze lepszy rezultat.

Inne publikacje  NordVPN Unblock Netflix Review

Jeżeli po remoncie zostanie nam kilka otwartych wiaderek z tym samym kolorem farby, to pamiętajmy o tym, by przelać emulsję do jednego pojemnika. To sprawi, że po ponownym otwarciu uzyskanie klarownej barwy będzie wymagało od nas zdecydowanie mniej pracy.

Zdarza się, że po otwarciu farby zobaczymy, że na brzegu wiaderka osadził się charakterystyczny kożuch. Musimy go w całości usunąć, a jeśli nie będzie to możliwe, konieczne może być przefiltrowanie farby przez siatki o drobnych oczkach, aby uniknąć nanoszenia na ściany zlepionych grudek zaschniętej emulsji.

Przygotowanie do malowania farby, którą wcześniej przechowywaliśmy w szczelnie zamkniętym opakowaniu, nie powinno trwać dłużej niż kilka lub kilkanaście minut. To zdecydowanie mniej czasu, niż mógłby zająć wyjazd do sklepu połączony z wyborem nowego koloru. Warto więc zachować resztki emulsji i korzystać z zapasów, gdy tylko zajdzie taka potrzeba.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *